Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazki. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

Dostałam obrazki mojego ojca

Jak w tytule. Obrazki wisiały u mojej siostry, która wyjechała do innego kraju i one poniewierały się  u moich siostrzeńców, co niestety im nie zrobiło dobrze. Jeden z nich jest po prostu podziurawiony. Na szczęście siostra zapodała, że już ich nie chce, a siostrzeńcowi zajmowały miejsce i oddał je do babci. A mama dała mnie, bo nie ma na nie miejsca i jak kiedyś powiedziała ma już dość robienia w domu muzeum swojego męża. Ma rację, ja dzięki temu zyskałam kilka płócien, które pamiętam z dzieciństwa i jestem szczęśliwa.




A jeden mama mi podarowała. Całe lata wisiał i u niej w domu i się jej znudził. Teraz powiesiła co innego, a ja dostałam chryzantemy. Obrazka nigdy tata nie skończył, ale szczerze mówiąc może i dobrze, jest piękny taki jaki jest. To chyba jego ostatni obraz.

sobota, 27 września 2014

POKÓJ KOMINKOWY

Zmiany dotknęły również pokój kominkowy, zwany salonikiem. Bo dużych salonów nie lubię, uważam, że to strata pieniędzy ogrzewać pokój, który w efekcie służy tylko do oglądania telewizji, nie mówiąc o tym, że telewizji nie mam i oglądamy tu tylko filmy na komputerze. W przyszłości być może stworzymy salę kinową kupując rzutnik i ekran, ale na razie obywamy się zwykłym monitorem komputerowym.
Pokój, podobnie jak inne, zmienił kolor z białego na bladziutki zielony na dwóch ścianach i intensywną zieleń na kominku. W efekcie wszystko w pokoju wydaje się być zielone, bo jeden z obrazów na ścianie też jest intensywnie zielony no i obrazy stworzone przez okna są teraz jeszcze zdecydowanie zielone.






Pokój jest przykładem na to, jak urządzić pokój bez wielkich nakładów finansowych:). Kanapę i stolik wyrzucił sąsiad, bo sprawił sobie nowe meble. Obrazy, jak obrazy, były po prostu w rodzinie od dawna, jeden mojego ojca, drugi w starej ramie z rodziny mojego byłego. 
Kredens to po prostu jedna część meblościanki ze sklepu z używanymi meblami holenderskimi - koszt 500zł. Zrobiona całkowicie z drewna, bez choćby jednego kawałka jakiejkolwiek płyty meblowej. 
Krzesła zostały wyrzucone z jakiejś restauracji i wywiezione na spalenie. Na szczęście wywoził je akurat mój były i najlepsze egzemplarze trafiły do mnie, cztery stoją w jadalni, a dwa w saloniku. Wymagają pewnych prac renowacyjnych, za które jeszcze nie udało mi się wziąć, ale wszystko w swoim czasie :).
Jasna szafka to nabytek Oli za 200zł. Początkowo była pomalowana wstrętną olejną farbą w kolorze sraczkowatym i brakowało jej dolnych elementów. Jasiek ją odnowił, dorobił co trzeba, wyprawił woskiem, a w środku przykleił tapetę w kwiaty. Efekt niesamowity!




Kominek na razie jest w fazie remontu, który ma go uzdatnić do ogrzewania, bo nieco już podupadł i do tej pory nie dorobił się obudowy. Na razie zyskał nowe taśmy uszczelniające, sklejoną szybę oraz nową czarną powłokę z farby żaroodpornej. W następnej fazie dostanie obudowę z gipsokartonu i cegieł, a na górnej części zostanie naklejony oryginalny holenderski kafel przywieziony z Holandii przez Anię i Karola.


wtorek, 23 września 2014

JESZCZE RAZ POKÓJ ANI I KAROLA

Ania cały czas myśli nad ostatecznym wykończeniem pokoju, efektem czego jest zarys świata na skośnej ścianie nad łóżkiem.
Ania i Karol są z natury podróżnikami i koniecznie chcieli mieć nad łóżkiem mapę świata. W internecie Ania znalazła naklejki na ścianę z konturem mapy, ale żal się jej zrobiło dwustu polskich złotych i wymyśliła jak zrobić to za darmo.
Praca nad tym trwała trzy dni. Jeden dzień trwały poszukiwania odpowiedniej mapy w stosownej rozdzielczości i pedantyczna praca nad usuwaniem w gimpie i excelu niepotrzebnych elementów w rodzaju siatki geograficznej, małych wysp i innych drobiazgów. Drugi dzień trwało drukowanie mapy na osiemdziesięciu kartkach, z czego dwadzieścia było po prostu pustych, a następnie składanie ich w jedną całość na podłodze na dwóch sklejonych arkuszach bristolu z rolki i wycinanie nożem do tapet konturu. Trzeciego dnia zostało już tylko przyklejenie szablonu do ściany taśmą przylepną dwustronną i pomalowanie farbą.
Teraz Karol nie może czytać książek ( aktualnie Kapuścińskiego ), bo wzrok ucieka mu na mapę i w myślach podróżuje.

mapa świata
mapa świata

mapa świata
mapa świata nad łóżkiem z narzutą w kolorach lata


Gdyby ktoś chciał skorzystać z gotowego szablonu w rozmiarze 265cm/137cm to załączam plik w excelu, w którym najwygodniej jest go drukować.
Plik do ściągnięcia tutaj mapa świata .

Powstało jeszcze kilka zmian w pokoju. Laptop zyskał nowy futerał, wyjątkowo oryginalny i dostosowany do wystroju pokoju.

oryginalny futerał na laptopa

A na ścianie zamiast mapy Rumunii zawisł obrazek z kwiatami w złotej ramie, bo kolorystycznie pasuje tylko do tego pokoju.

obraz z kwiatami

sobota, 12 kwietnia 2014

Obraz z kwiatami zainspirowany obrazem Renoira

No i wreszcie moja złota rama doczekała się, że namalowałam do niej obrazek. Czekała cztery lata, a malowanie trwało zaledwie kilka godzin. No tak właśnie wygląda czekanie na wenę :). Jeśli wziąć pod uwagę, że przed namalowaniem tego obrazka i tego z poprzedniego posta miałam pędzel w rękach jakieś dwadzieścia lat temu, to długo mnie ta wena nie chciała wziąć pod swe skrzydła :). Trzeba było odczekać aż wszystkie moje dzieci dorosną i wyprowadzą się z domu i będę miała tyle wolnego czasu, że nie będę miała z nim co robić. Z nudów można robić mnóstwo rzeczy, również malować obrazki. Zdaje się, że to w mojej rodzinie taka tradycja, że na starość, jak już żywcem nie ma co robić, to sięga się po pędzel.

Obrazek w kwiatami

Obrazek w kwiatami

środa, 2 kwietnia 2014

OBRAZEK

No i naszło mnie na malowanie. Nachodziło mnie wcześniej też, ale teraz dobrnęłam do tego etapu, że sięgnęłam po pędzel i farby i namalowałam. Co prawda tylko miniaturkę, ale jednak jakby nie było jest to obrazek. Farby olejne, a ramka z surowego drewna.

kwiaty w wazonie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...