Tak, tak, wiem, że jeszcze właściwie jest zima, ale na zewnątrz zdecydowanie wiosna, a w moich marzeniach to już lato. Takie lato na wsi, pola z dojrzałym zbożem, snopki skoszonego zboża, kopy z sianem, kwitnące łąki, a wszystko jako szachownica pól. No i przede wszystkim słońce, słońce, jeszcze raz słońce. Taka narzuta rozjaśni każde wnętrze i nawet w zimie możemy mieć w domu lato.
Pamiętam z dzieciństwa obraz na ścianie mojego ojca właśnie z takim motywem, niezwykle słoneczny, ciepły i nie mogę do dziś odżałować, że oddał go jako pracę egzaminacyjną na Akademii. Potem był jeszcze jeden podobny, w barwach zielonych, ale to już nie było to, zresztą ten też powędrował na Akademię.
Malować na razie nie maluję, ale pokusiłam się o wykorzystanie tego motywu w narzucie. Zaczęłam ją już dość dawno, ale skończyła dzisiaj, kiedy za oknem takie właśnie słońce, jak mi się marzyło.
czwartek, 20 marca 2014
niedziela, 26 stycznia 2014
NOWA POŚCIEL W KOLORACH NIEBIESKICH Z PATCHWORKIEM I GRANATOWĄ KORONKĄ
Niedawno szyłam kołderkę patchworkową dla mojego wnuka i zamarzyła mi się pościel w tych samych kolorach. Różne kawałki w niebieskie wzorki, jak w typowym patchworku, krateczki, paseczki, kwiatuszki, obramowane granatową bawełnianą koronką i pasem szafirowego płótna. Pod spodem poszwa jest szafirowa, a poduszka z jednego z płócienek w kwiatuszki. Najładniej się prezentuje na białym prześcieradle. A oto efekt:
niedziela, 17 listopada 2013
LISTOPAD I KWIATY
No i proszę, listopad, zima niedługo, a u mnie w ogrodzie zakwitł mieczyk. Wzięłam go do domu, bo właśnie wykopywałam cebulki mieczyków i w domu pięknie się rozwinął. Mój ulubiony kolor mieczyków na dodatek. To tak na pocieszenie :)
I na deser trochę słońca. Teraz jest bardzo potrzebne, od razu humor się człowiekowi poprawia, jak promienie wpadają do domu i migoczą między łysymi gałęziami.
I na deser trochę słońca. Teraz jest bardzo potrzebne, od razu humor się człowiekowi poprawia, jak promienie wpadają do domu i migoczą między łysymi gałęziami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)